Aktualności
XXX Niedziela Poświęcenia Kościoła
Przeżywamy dziś w XXX Niedzielę Zwykłą uroczystość poświęcenia naszego kościoła. To nie tylko rocznica wzniesienia murów, poświęcenia kamienia, ołtarza czy dachu. To przede wszystkim tajemnica wiary: Bóg wybrał to miejsce, aby mieszkać pośród nas. Dlatego liturgia prowadzi nas przez trzy czytania, które odsłaniają przed nami prawdę o świątyni Boga — o świątyni z kamienia, ale jeszcze bardziej o świątyni żywej, którą jest Chrystus i my w Nim. Słowo Boże, które przed chwilą usłyszeliśmy, przypomina nam coś znacznie głębszego: materialny budynek kościoła to jedynie widzialny znak niewidzialnej i o wiele wspanialszej tajemnicy. Prawdziwą świątynią Boga jesteśmy my sami.
Prorok Ezechiel w pierwszym czytaniu widzi chwałę Boga, która przychodzi od wschodu i wypełnia świątynię. Lud Izraela był wtedy na wygnaniu, po zniszczeniu świątyni jerozolimskiej. Wydawało się, że Bóg opuścił swój lud, że skończyło się wszystko, co dawało nadzieję. A jednak Bóg mówi: „To jest miejsce mego tronu i miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę mieszkać pośród Izraelitów na wieki”. Bóg nie opuszcza swojego ludu. Wraca do niego. Jego chwała na nowo wypełnia świątynię.Ta starotestamentowa zapowiedź znajduje swoje najpełniejsze spełnienie w Nowym Testamencie.
Dla nas ten obraz jest bardzo wymowny. Nasz kościół także jest miejscem, w którym Bóg chce mieszkać. Tu przychodzi Chrystus w swoim Słowie, tu jest ołtarz, tu jest tabernakulum, tu gromadzi się lud Boży. Ale równocześnie wiemy, że Bóg nie da się zamknąć w murach. Prawdziwą świątynią Nowego Przymierza jest Ciało Chrystusa — On sam. A my, przez chrzest, stajemy się członkami Jego Ciała, żywymi kamieniami tej świątyni.
Święty Paweł w Liście do Efezjan wyjaśnia tę rzeczywistość z niezwykłą mocą: „Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale współobywatelami świętych i domownikami Boga – zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus.”
To oznacza, że każdy z nas jest żywą cegiełką w tej wielkiej duchowej budowli. Bóg nie szuka jedynie zimnych murów – szuka ludzkich serc, które staną się Jego mieszkaniem.
Ewangelia według św. Łukasza ukazuje nam piękną i uderzającą scenę z życia Zacheusza. Zwierzchnik celników z Jerycha wspiął się na sykomorę, by ujrzeć Jezusa. Nie spodziewał się jednak, że to sam Jezus upomni się o niego i zażąda gościnności: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”.
To ewangeliczne spotkanie pokazuje nam, na czym polega prawdziwe uświęcenie przestrzeni, w której żyjemy: Otwarcie drzwi z radością: Zacheusz przyjmuje Jezusa bez wahania, przełamując opór tłumu oraz własne słabości i przeszłość.
Przemiana wnętrza i czynu: Obecność Chrystusa w jego domu rodzi natychmiastową potrzebę zadośćuczynienia, sprawiedliwości i dzielenia się z ubogimi.
Doświadczenie zbawienia: Słowa Jezusa – „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu” – uświadamiają nam, że świątynia naszego serca staje się czysta tam, gdzie panuje miłosierdzie i prawda.
Obchodząc rocznicę poświęcenia kościoła, stajemy przed osobistym pytaniem o stan naszej wewnętrznej świątyni. Czy nasze codzienne życie, nasze rodziny i środowiska pracy są miejscem, w którym obecny jest Bóg?
Bycie domownikami Boga zobowiązuje do troski o jedność. Tak jak poszczególne kamienie materialnej świątyni ściśle przylegają do kamienia węgielnego, tak my musimy budować nasze relacje na fundamencie wiary, przebaczenia i wzajemnego szacunku. Każdy grzech i podział niszczą tę budowlę, a każdy akt miłości i pojednania ją umacnia.
Niech dzisiejsza uroczystość odnowi w nas świadomość, że nosimy w sobie Bożą obecność. Pozwólmy Jezusowi wejść do naszego „domu” – do naszych codziennych spraw, trosk i radości – abyśmy stali się prawdziwą, żywą świątynią Pana na wieki.






